236 mieszkań na Przymorzu – radni zgodzili się na inwestycję Torusa przy ul. Droszyńskiego
24 kwietnia 2025 roku Rada Miasta Gdańska przegłosowała zgodę na budowę 236 mieszkań przy ul. Droszyńskiego – na terenie dawnej fabryki czekolady Bałtyk. Za wnioskiem Torusa zagłosowało 21 radnych (Koalicja Obywatelska i Wszystko dla Gdańska), 6 radnych PiS wstrzymało się od głosu. Inwestycja zostanie zrealizowana w ramach specjalnej procedury „lex deweloper".
Dwa adresy ul. Droszyńskiego – 236 mieszkań Torusa na Przymorzu
Projekt podzielony jest na dwa adresy. Przy ul. Droszyńskiego 14 powstaną trzy budynki o maksymalnie siedmiu kondygnacjach, mieszczące 145 mieszkań. Przy ul. Droszyńskiego 8–11 – jeden budynek z 91 mieszkaniami. Skala zabudowy ma być zbliżona do sąsiadujących osiedlowych bloków, a nie do wieżowców biurowych w stylu Alchemii.
Inwestycje towarzyszące za 11,2 mln zł – boisko SP46, skwer Bora-Komorowskiego, ul. Słowiańska
Podstawą procedury „lex deweloper" jest zobowiązanie inwestora do realizacji inwestycji towarzyszących na łączną kwotę ponad 11,2 miliona złotych – i to przed rozpoczęciem budowy mieszkań. Na liście zobowiązań znalazły się: zagospodarowanie zieleńca przy ul. Bora-Komorowskiego z nowymi drzewami, wielofunkcyjne boisko i bieżnia lekkoatletyczna przy Szkole Podstawowej nr 46, plac zabaw dla starszych dzieci, adaptacja parteru szkoły dla osób z niepełnosprawnościami, rewaloryzacja terenów zielonych przy ul. Słowiańskiej i Droszyńskiego, a także przebudowa samej ulicy Droszyńskiego.
Konsultacje z mieszkańcami i opinia Rady Dzielnicy Przymorze Małe
Torus przeprowadził dwa spotkania z mieszkańcami – 16 października i 26 listopada 2024 roku. Zebrania przyciągnęły tłumy: mieszkańcy pytali o liczbę miejsc parkingowych, wysokość budynków, wpływ na natężenie ruchu i przyszłość zieleni między blokami. Dyskusja była ożywiona, choć ostatecznie Rada Dzielnicy Przymorze Małe wyraziła warunkowe poparcie dla projektu – pod warunkiem dotrzymania wszystkich obietnic towarzyszących.
Co inwestycja Torusa oznacza dla Przymorza Małego
Jeśli Torus wywiąże się z harmonogramu inwestycji towarzyszących, budowa mieszkań może ruszyć najwcześniej w 2026 roku. Dla dzielnicy oznacza to szansę na realne usprawnienia: naprawiony chodnik, nowe boisko dla dzieci ze SP46 i zagospodarowany skwer przy Bora-Komorowskiego – niezależnie od tego, czy ktoś mieszkania ostatecznie kupi.
Kulisy w komisji — co powiedział inwestor
Więcej szczegółów padło na posiedzeniach miejskiej Komisji Zagospodarowania Przestrzennego, która opiniowała inwestycję przed głosowaniem Rady Miasta. 23 kwietnia 2025 roku prezes Torusa Przemysław Ryś opowiedział, skąd wziął się ten projekt: pierwotnym pomysłem firmy był prywatny akademik, ale ten spotkał się ze sprzeciwem sąsiadów z osiedla Idea. Dopiero potem — z inicjatywy radnego Marcina Mickuna i przy współpracy z wiceprezydentem Piotrem Grzelakiem — firma weszła w procedurę „lex deweloper" z zabudową mieszkaniową.
Torus zebrał blisko 200 ankiet od mieszkańców (głównie z osiedla Idea). Wynikło z nich, że ludziom brakuje większych mieszkań — dlatego firma zadeklarowała lokale celowo duże (ok. 70 m² przy Droszyńskiego 14, ok. 86 m²), żeby uniknąć kupowania ich „pod inwestycję" i krótki najem. Bryły rozrzeźbiono z dwóch na trzy budynki, by dać prześwity między zabudową.
Wśród inwestycji towarzyszących prezes wymienił rzeczy, o których nie mówił krótki komunikat miasta: „fabrykę kultury" — salę z widownią na 200 osób i sceną, na terenie po dawnej fabryce czekolady Bałtyk; zachowanie Domu Czekoladnika (ok. 1000 m²) w rękach Torusa, z pomysłem na miejsce „z czekoladą w tle" (inspiracją ma być wrocławski hotel Altus Palace); oraz zieleniec z placem zabaw przy Bora-Komorowskiego, który wcześniej wygrał w Budżecie Obywatelskim, ale formalnie nie dało się go zrealizować. Boisko przy SP 46 ma powstać w dwóch etapach (pierwszy — duże boisko od strony Szczecińskiej), a zakres rozszerzono o odświeżenie wnętrza szkoły (malowanie klas, rolety). Łączną wartość inwestycji towarzyszących prezes określił na komisji na blisko 12 mln zł (w komunikacie miasta mowa była o 11,2 mln zł).
Co istotne dla zrozumienia całej sprawy: gdyby Rada Miasta nie zgodziła się na mieszkania, Torus i tak ma ważne pozwolenie na budowę hotelu akademickiego i Apart Hotelu — i mógłby je po prostu wybudować. To był realny „plan B", a zarazem argument w negocjacjach. Sama komisja zaopiniowała projekty pozytywnie, 6 głosami „za" przy 1 „wstrzymującym się".
Wrześniowa uchwała lokalizacyjna — i kolizja z drzewem
24 września 2025 roku komisja opiniowała uchwałę o ustaleniu lokalizacji inwestycji (druk 441). Biuro Rozwoju Gdańska potwierdziło, że od kwietnia w projekcie zmieniono głównie architekturę (balkony, lżejsza elewacja) — ale wysokości budynku A nie obniżono, mimo wniosku Rady Dzielnicy. Przebudowa brył wymusiła przeniesienie zjazdu, który koliduje z drzewem (w złym stanie); w zamian inwestor jest zobowiązany do nasadzeń następczych w stosunku 1:3 — to wątek, który łączy się z naszym tekstem o drzewach na Przymorzu Małym.
Padła też propozycja na przyszłość: radny Przemysław Majewski — w kontekście zamieszania wokół przedszkola „Stokrotka" — zasugerował, by w tej części dzielnicy pomyśleć o funkcji przedszkola lub żłobka. Według inwestora jednym z postulatów mieszkańców była też funkcja edukacyjna na terenie po fabryce Bałtyk.